Loading...

Tag: zdjęcia

Biblioteczka 3.0

Zapowiadałam jakiś czas temu kupno dodatkowego regału – który okazał się ostatecznie dwoma regałami piwnicznymi o największych możliwych gabarytach – co poskutkowało przekładaniem większości książek i komiksów, a zarazem porządkowaniem biblioteczki. Zgodnie z wolą czytelników nowy stan rzeczy został udokumentowany na rozlicznych fotografiach i niniejszym mogę go tu zaprezentować. Miłej wycieczki po bibliotece! Przeczytaj cały wpis.

Rzymskie wakacje

Rzym nie wywarł na mnie równie spektakularnego wrażenia, jak Londyn, Paryż czy Wiedeń. Ciasne, brudne uliczki nie zachęcały do zbaczania z utartych turystycznych szlaków, te z kolei były pełne zarówno zwiedzających, jak i nachalnych, nagabujących na każdym kroku miejscowych. Dla miłośników historii i sztuki Wieczne Miasto jest jednak obowiązkowym celem podróży, a zgromadzone tam zbiory czy ocalałe budowle często nie mają sobie równych. Przeczytaj cały wpis.

An der schönen blauen Donau

Malarstwem Wiedeń stoi. Ilość galerii, w których wiszą płótna najznamienitszych mistrzów pędzla, jest olbrzymia, na odwiedzenie wszystkich zabrakło więc czasu. Nie odmówiłam sobie jednak przyjemności obejrzenia kilku obrazów, które stanowiły dla mnie największą atrakcję. Galerie mieszczą się m.in. w Górnym i Dolnym Belwederze, w Akademii Sztuk Pięknych czy w w Kunsthistorisches Museum. Przeczytaj cały wpis.

Magia jest wśród nas — repryza

Magia jest wśród nas, proszę państwa, o czym przekonałam się dziś na własnej skórze do tego stopnia, że postanowiłam poświęcić wpis na prywatę, czego nie robiłam od dawna. Ale tym razem okazja jest wyjątkowa – udałam się na spotkanie autorskie z jednym z moich ulubionych pisarzy, Jonathanem Carrollem, który przyjechał na kilka dni do Polski promować swój najnowszy zbiór opowiadań, „Kobietę, która wyszła za chmurę”. Przeczytaj cały wpis.

Sycylia, wyspa niezwykła

Sycylia łączy w sobie wszystko, co może wymarzyć sobie każdy globtroter: zabytki epok przeróżnych zachowane w stanie naprawdę dobrym, przepiękne widoki, ciekawą historię, lokalny koloryt, całą gamę smaków, a wreszcie – specyficzny klimat, kiedy w rodzinnej knajpce prowadzonej przez przesympatycznych Sycylijczyków, przy słońcu zachodzącym na tle wulkanu, jesz pyszny makaron i słuchasz ścieżki dźwiękowej z Ojca Chrzestnego. Przeczytaj cały wpis.