Tag Archives: XIX wiek

Klątwa boga Wisznu — „Księżycowy Kamień”, Wilkie Collins

By | 26 grudnia 2013

Powieść Collinsa to niewątpliwie kamień milowy w historii literatury. Utwór skierowany jest jednak przede wszystkim do miłośników XIX-wiecznych powieści społeczno-obyczajowych, podzielających zachwyty nad stylistycznym kunsztem i obszerną objętością, w mniejszym zaś stopniu do fanów współczesnych kryminałów, w których kolejne wydarzenia następują po sobie w błyskawicznym tempie. Przeczytaj cały wpis.

Amerykanin w Paryżu — „Ambasadorowie”, Henry James

By | 19 czerwca 2013

We wstępie do drugiego amerykańskiego wydania James uznał „Ambasadorów” za swoje opus magnum. Z pewnością to powieść o dużym rozmachu, perfekcyjnie odmalowująca społeczeństwo Paryża u progu XX wieku, znakomity przykład literackiego realizmu psychologicznego, ale czy faktycznie największe dzieło tego płodnego twórcy? W tej kwestii zdania są podzielone, a i ja wstrzymam się jeszcze z wydaniem takiego osądu. Przeczytaj cały wpis.

Cztery odcienie moralności — „Daisy Miller i inne opowiadania”, Henry James

By | 22 maja 2013

Sięgając po opowiadania Jamesa, należy pamiętać o tym, że to, co rewolucyjne w prozie końca XIX i początku XX wieku, dziś nie robi już takiego wrażenia. Niesprawiedliwością byłoby jednak nie doceniać autora tylko z powodu upływu czasu; czytajmy więc Jamesa z otwartym umysłem, poddając się wolno płynącej akcji i potoczystej narracji, smakując wyraziście nakreślone sylwetki postaci i chłonąc cenne komentarze dotyczące ludzkiej natury. Przeczytaj cały wpis.

Horror w stylu retro — „W kleszczach lęku”, Henry James

By | 13 czerwca 2012

Gdyby chcieć porównać powieść Amerykanina do dzieł autorek brytyjskich tworzących w XIX wieku, Jamesowi najbliżej byłoby do Charlotte Brontë i „Jane Eyre”, pozbawionej wątku romansowego. Podobny jest niepokojący nastrój wywoływany przez nękającą bohaterkę tajemnicę, jaką skrywają mury posiadłości. „W kleszczach lęku” odznacza się jednakże zagadką bardziej złożoną i mniej jednoznaczną, nad którą do dziś głowią się krytycy. Przeczytaj cały wpis.

Gdzie się podziały tamte powieści? — „Żony i córki”, Elizabeth Gaskell

By | 29 marca 2012

Takich powieści dziś się już nie tworzy – długich, drobiazgowych, silnie osadzonych w epoce. Wszyscy miłośnicy XIX-wiecznego pisarstwa powinni dać szansę Gaskell i jej koronnemu dziełu. „Żony i córki” to bowiem jedna z tych książek, które mimo swej długości wciąż są za krótkie – a po dotarciu do ostatniego rozdziału pozostaje żal, że historia Molly nie toczy się dalej. Przeczytaj cały wpis.

Strona 1 z 11