Tag Archives: recenzja

Grecka tragedia w wydaniu fantasy — „Młot”, K.J. Parker

By | 11 listopada 2014

„Młot” to już druga powieść K.J. Parker(a) na polskim rynku. Miejmy nadzieję, że równocześnie nie jest to ostatnia książka z bogatego dorobku ukrywającego się pod pseudonimem autora bądź autorki; druga publikacja utrzymuje bowiem wysoki poziom, którym swego czasu zaskoczył mnie ubiegłoroczny „Składany nóż”. Po raz wtóry udowadnia także, że w nurcie fantasy wciąż można tworzyć utwory dalekie od sztampowych. Przeczytaj cały wpis.

I wody spadły na ziemię — „Noe”

By | 4 września 2014

Niedzielne popołudnie spędziłam z Noem. Zaczęło się od komiksu, skończyło na filmie. Jeśli moje zainteresowanie postacią biblijną wyda się któremuś z czytelników nieco dziwne ― przyznaję od razu, to wszystko wina Darrena Aronofsky’ego. Od reżysera i scenarzysty oczekiwałam stworzenia bohatera targanego wątpliwościami, wewnętrznie skonfliktowanego, budzącego współczucie, ale i dziwnie znajomego. A dostałam… Przeczytaj cały wpis.

Robot Ex Machina — „Roboty i Imperium”, Isaac Asimov

By | 20 lipca 2014

Czwarty tom serii to godne uwagi zwieńczenie tetralogii, a zarazem najbardziej wywrotowa z opowieści o robotach, uderzająca w status quo. Szkoda, że sam przebieg wydarzeń nie okazał się równie interesujący co rozważania dotyczące robotyki, przyszłości ludzkości czy podboju Galaktyki. Miło było jednak spotkać po raz kolejny starych znajomych i powrócić na Ziemię w towarzystwie Daneela i Giskarda ― do czego zachęcam wszystkich fanów twórczości pisarza. Przeczytaj cały wpis.

Henryk VII na tronie — „Biała księżniczka”, Philippa Gregory

By | 16 lipca 2014

„Biała księżniczka” to przede wszystkim powieść dla fanów, wytrwale śledzących losy kolejnych pokoleń Yorków i Lancasterów. Nowi czytelnicy łatwo mogliby pogubić się w skomplikowanej genealogii, przytłoczeni nadreprezentacją Henryków, Edwardów i Ryszardów. Miłośnicy fikcji historycznej w wydaniu Gregory nie powinni jednak narzekać — otrzymają ciąg dalszy wizji, którą zdążyli polubić na przestrzeni poprzednich czterech tomów. Przeczytaj cały wpis.

W przededniu Imperium Galaktycznego — „Roboty z planety świtu”, Isaac Asimov

By | 10 maja 2014

Nie jest łatwo powrócić po latach do tworzonego niegdyś cyklu. Przekonał się o tym każdy autor, w najlepszym razie zderzając się z nostalgicznym zawodem czytelników i narzekaniem, że „To już nie to samo, co wtedy”, w najgorszym zaś mierząc się z zarzutami o odcinanie kuponów i brak nowych pomysłów. Czy faktycznie można podsumować w ten sposób „Roboty z planety świtu”? Moim zdaniem ― byłoby to krzywdzące i niezgodne ze stanem faktycznym. Przeczytaj cały wpis.

Wędrówka wśród arcydzieł — „Literatura Greków i Rzymian”, Zygmunt Kubiak

By | 30 marca 2014

Warto być świadomym faktu, iż autor od samego początku wrzuca czytelnika na głęboką wodę, zakładając, iż podchodzimy do tej pozycji z pewnym bagażem wiedzy nabytej wcześniej. „Literatura Greków i Rzymian” jest tylko stacją pośrednią, nie zaś ostatecznym celem; jeśli chcemy prawdziwie zgłębić antyczne dzieła i sylwetki ich twórców, książka Zygmunta Kubiaka stanowi idealny drogowskaz pozwalający lepiej przygotować się na dalszą część wyprawy. Przeczytaj cały wpis.

Robotyka a eugenika — „Nagie słońce”, Isaac Asimov

By | 19 marca 2014

Jeśli pozostała jeszcze grupa czytelników nieprzekonanych do tego, że warto zapoznać się z prozą Isaaca Asimova i nie patrzeć podejrzliwie na odległą datę powstania jego wczesnych utworów, wysoki poziom „Nagiego słońca” powinien rozwiać ich wątpliwości. Powieść ta przeczy zasadom, wedle których kontynuacje często pozostają w cieniu pierwowzoru lub jedynie dublują znane wątki czy motywy. Przeczytaj cały wpis.

Robot na tropie — „Pozytonowy detektyw”, Isaac Asimov

By | 5 marca 2014

Jeśli po przeczytaniu zbioru opowiadań Isaaca Asimova „Ja, robot” sądziliście, że na temat pozytonowych mózgów i trzech praw robotyki wiecie już wszystko, popełniliście duży błąd. To był dopiero początek wyprawy przez historię koegzystencji ludzi i ich mechanicznych pomocników. W „Pozytonowym detektywie” pisarz postanowił połączyć scenografię science fiction z klasyczną powieścią kryminalną. Mariaż ten okazał się nad wyraz udany. Przeczytaj cały wpis.

The Graham Norton Show, czyli jak pokochałam talk show

By | 11 lutego 2014

Jak pewnie większość z Was wie, nie oglądam telewizji. Tymczasem popkultura tworzy się i rozwija także na małym ekranie. I nie mówię tu o emitowaniu seriali, które z telewizją nie kojarzą mi się w tej chwili ani trochę. Należę bowiem do tych kulturożerców, którym często nie wystarcza samo obejrzenie filmu czy serialu ― chcę wiedzieć więcej! I tu naprzeciw moim potrzebom często wychodzi telewizja. Przeczytaj cały wpis.

Strona 2 z 1712345...10...Ostatnia »