Tag Archives: komiks

„Ms. Marvel Vol. 3: Crashed”, G. Willow Wilson, Takeshi Miyazawa, Elmo Bondoc

By | 4 grudnia 2015

Największą wadą trzeciego tomu jest kompozycyjna sklejka trzech historii i rysownicy, którzy niekoniecznie czują klimat serii. Oczywiście absolutnie nie chcę przez to powiedzieć, że „Ms. Marvel” to nagle słaby komiks ― bynajmniej, to wciąż moja najukochańsza marvelowa seria. Po prostu nie jest już tak doskonały, jak w pierwszym i drugim tomie, mniej tu także głębszych treści i ciekawszych przemyśleń. Przeczytaj cały wpis.

„Ms. Marvel Vol. 2: Generation Why”, G. Willow Wilson, Adrian Alphona, Jacob Wyatt

By | 5 kwietnia 2015

Do czego tak właściwie zmierzam w tym wywodzie? Nie tylko do prostej rekomendacji, sprowadzającej się przecież do jednozdaniowego: przeczytajcie ten komiks, moim zdaniem warto. Prędzej do autodiagnozy i próby stwierdzenia, dlaczego akurat do tej serii wracam, skoro przecież na rynku mamy tak wiele komiksowych tytułów, z których można wybierać. Przeczytaj cały wpis.

„Ms. Marvel Vol. 1: No Normal”, G. Willow Wilson, Adrian Alphona

By | 6 grudnia 2014

Wybór pierwszego komiksu w ramach Marvel Unlimited był banalnie prosty ― seria „Ms. Marvel” z 2014 roku, z zupełnie nową bohaterką, niepowiązaną z całym zawikłanym uniwersum. Kamala Khan jest wielką fanką Avergers. Rozpoczyna swoje przygody trochę z podobnej pozycji co czytelnik, który ma ogólne wyobrażenie o świecie superbohaterów, ale nie zna go od podszewki. Perspektywa idealna! Przeczytaj cały wpis.

I wody spadły na ziemię — „Noe”

By | 4 września 2014

Niedzielne popołudnie spędziłam z Noem. Zaczęło się od komiksu, skończyło na filmie. Jeśli moje zainteresowanie postacią biblijną wyda się któremuś z czytelników nieco dziwne ― przyznaję od razu, to wszystko wina Darrena Aronofsky’ego. Od reżysera i scenarzysty oczekiwałam stworzenia bohatera targanego wątpliwościami, wewnętrznie skonfliktowanego, budzącego współczucie, ale i dziwnie znajomego. A dostałam… Przeczytaj cały wpis.

Któż pilnować będzie samych strażników? — „Strażnicy”, Alan Moore, Dave Gibbons

By | 12 września 2013

Przedstawiona w komiksie złożoność i niejednoznaczność ludzkich emocji to kolejny z mocnych punktów. Bohaterom bliżej tu do antybohaterów, a ich decyzje czy postępki częściej niż uznanie wzbudzą w nas grymas niechęci. Każdy z nich inaczej postrzega świat i inne zachowanie uznaje za właściwe czy opłacalne, poszczególne sytuacje obserwujemy więc w różnym świetle i pod różnym kątem. Przeczytaj cały wpis.

Strona 1 z 11