Tag Archives: fantastyka

W pomylonym śnie — „Kąpiąc lwa”, Jonathan Carroll

By | 17 października 2013

Zdecydowanie warto było czekać aż sześć lat na nową powieść Amerykanina. Każda strona „Kąpiąc lwa” rodzi nowe zaskoczenie i zmusza do innego spojrzenia tak na wcześniejsze rozdziały, jak i na twórczość Jonathana Carrolla. Ośmielę się nawet zaryzykować stwierdzenie, że to najlepsza książka autora od czasu „Krainy Chichów” i „Kości Księżyca”. Przeczytaj cały wpis.

Któż pilnować będzie samych strażników? — „Strażnicy”, Alan Moore, Dave Gibbons

By | 12 września 2013

Przedstawiona w komiksie złożoność i niejednoznaczność ludzkich emocji to kolejny z mocnych punktów. Bohaterom bliżej tu do antybohaterów, a ich decyzje czy postępki częściej niż uznanie wzbudzą w nas grymas niechęci. Każdy z nich inaczej postrzega świat i inne zachowanie uznaje za właściwe czy opłacalne, poszczególne sytuacje obserwujemy więc w różnym świetle i pod różnym kątem. Przeczytaj cały wpis.

Relatywizm, prekognicja i kosmici — „Świat Jonesa”, Philip K. Dick

By | 3 września 2013

Trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z pisarską wprawką, w której dopiero kiełkują koncepcje rozwinięte w późniejszej twórczości Dicka. Nie powinno to jednak zniechęcać czytelników przed sięganiem po „Świat Jonesa” — dla niezaznajomionych z prozą autora może być to świetna okazja, by zapoznać się z jednym z jego prostszych utworów, z kolei znawcom stwarza możliwość prześledzenia drogi, jaką przeszedł Philip K. Dick. Przeczytaj cały wpis.

Gdyby nie było terroryzmu — „Osama”, Lavie Tidhar

By | 31 sierpnia 2013

„Osama” to z pewnością lektura interesująca i niecodzienna, jaką warto polecić czytelnikom żądnym spotkania z prozą spoza oczywistych ram gatunkowych. W powieści Tidhara znajdą elementy czarnego kryminału, historii alternatywnej, powieści sensacyjnej i literatury faktu, wszystko to zaś połączone z wizjami z pogranicza przeplatających się rzeczywistości. Jeśli opis tej mieszanki nęci odbiorcę swoją egzotyką, niech bez zastanowienia sięga po tę książkę. Przeczytaj cały wpis.

Gawęda urojona — „Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator”, Lucius Shepard

By | 15 sierpnia 2013

Czy warto sięgnąć po „Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator”? Z pewnością tak, zwłaszcza gdy ceni się literaturę z pogranicza fantastyki i prozy obyczajowej, niejednoznaczną i okraszoną barwnym językiem. Z dotychczas wydanych w Uczcie Wyobraźni książek Luciusa Sheparda to jednak „Smok Griaule” pozostaje pozycją budzącą większy zachwyt i porywającą oryginalnością — od niej więc lepiej zacząć przygodę z twórczością amerykańskiego autora. Przeczytaj cały wpis.

Pozytonowa strona bytu — „Ja, robot”, Isaac Asimov

By | 1 sierpnia 2013

Choć od daty pierwszego wydania „Ja, robot” minęło już przeszło sześćdziesiąt lat — co dla literatury fantastycznonaukowej potrafi być wyniszczającą barierą — nakreślane przez Asimova dylematy wciąż pozostają aktualne. Po części pewnie wynika to z faktu, że ludzkość wciąż jeszcze nie dotarła do etapu rozwoju prognozowanego przez pisarza, a o humanoidalnym robocie w każdym domu czy zakładzie pracy możemy tylko pomarzyć. Przeczytaj cały wpis.

Jak w transie — „Wurt”, Jeff Noon

By | 15 lipca 2013

Powieść Noona to wyjątkowo smakowity kąsek dla lubiących literackie eksperymenty i ceniących serię Uczta Wyobraźni za nietypową stylistykę i niesztampowe podejście nawet do pozornie prostego schematu fabularnego. Dodajmy do tego odpowiadający treści język, nieco narkotyczny, uzupełniony o pobudzające wyobraźnię neologizmy, a otrzymamy utwór warty ekskluzywnego wznowienia. Przeczytaj cały wpis.

XX Festiwal Fantastyki w Nidzicy — wspomnieniowo

By | 2 lipca 2013

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Siłą rzeczy skończył się też XX Festiwal Fantastyki w Nidzicy, na który jechałam pełna obaw natury przeróżnej. Głównie powodowanych moją własną skłonnością do paniki i nieszczególną swobodą w środowisku, w którym nie znam absolutnie nikogo. Jakże nieuzasadnione były te moje lęki i wątpliwości! Wyjazd do Nidzicy okazał się bowiem jednym z najlepszych wydarzeń, jakie mogły mi się przytrafić. Przeczytaj cały wpis.

Twardochodem po niepodległość — „Orzeł bielszy niż gołębica”, Konrad T. Lewandowski

By | 26 czerwca 2013

Choć książka ukazuje alternatywne losy Polski, niekoniecznie jest to historia lepsza czy szczęśliwsza. Sprawne przygotowanie powieściowej insurekcji robi ogromne wrażenie — ale warto pochylić się nad zakończeniem utworu i szerszym kontekstem zwycięstwa bądź porażki dla narodowych dziejów. Oczywiście, dziś pozostaje nam tylko snucie przypuszczeń i gdybanie, co by było… Ale wersja Lewandowskiego to gdybanie naprawdę godne uwagi. Przeczytaj cały wpis.

Strona 3 z 1212345...10...Ostatnia »