Loading...

Tag: analiza

Zawód książkowy, zawód filmowy – „Brooklyn”

W tegorocznych podsumowaniach zarówno książkowy, jak i filmowy „Brooklyn” z pewnością będą zajmować miejsca na listach rozczarowań, choć każde z innych powodów i z własną listą grzechów. Irytująca powieść i miałka ekranizacja ― niestety, mimo jak najlepszych chęci tak mogę najtrafniej podsumować dokonania pisarza Colma Tóibína i scenarzysty Nicka Hornby’ego. Szkoda, wielka szkoda! Przecież mogło być lepiej. Przeczytaj cały wpis.

W piwnicy mego domu – „Misery” i „Kolekcjoner”

Jak opowiadać o porwaniach, przetrzymywaniu swojej ofiary i psychicznym terrorze? Jak wywołać w odbiorcy określone emocje? Czy można usprawiedliwiać jakkolwiek porywacza i gnębiciela? Lepiej smucić czy przerażać czytelnika? John Folwes i Stephen King ukazali w swoich powieściach zbliżony motyw na dwa odmienne sposoby, zarówno jeśli chodzi o formę opowieści, jak i – przede wszystkim – ładunek emocjonalny. Przeczytaj cały wpis.

Cztery oblicza Carrie

Przeczytałam książkę. A potem obejrzałam trzy adaptacje. A potem zaczęłam pisać i pisać (tak to jest, jak się dorwę do klawiatury po takiej przerwie!). Jedno małe zastrzeżenie — to nie są recenzje. Jasne, sporo tu elementów recenzji, ale skupiam się przede wszystkim na moich odczuciach (gdyż powieść dość emocjonalnie odebrałam) i warstwie psychologicznej, a nie ocenie wszystkich możliwych elementów poszczególnych dzieł. Przeczytaj cały wpis.