Książkowe zapowiedzi na luty 2014

By | 10 lutego 2014

Potwierdzają się moje przewidywania styczniowe ― coraz mniej książkowych nowości z naszego rynku przyciąga moją uwagę. Mam też wrażenie, że część wydawców nie obudziła się jeszcze z grudniowo-styczniowego snu i wciąż proponują niewiele tytułów. Może w marcu trochę się to poprawi? W przeciwieństwie do stycznia w dzisiejszym zestawieniu żadne wydawnictwo nie dominuje, ale warto też zauważyć, że różnych wydawnictw wciąż jest na liście niewiele ― tylko pięć. Niektóre oficyny, od których kupiłam swego czasu sporo pozycji, idą niestety w zupełnie innym kierunku niż ja i coraz dalej nam do siebie.

Książkowe zapowiedzi na luty 2014

„On wrócił”, Timur Vermes (Wydawnictwo W.A.B., 5 lutego)

„On wrócił”, Timur VermesKsiążka zwróciła moją uwagę ponad rok temu, kiedy recenzja jej niemieckiego wydania pojawiła się na blogu Agnieszki. Charakterystyczna okładka pozostała niezmieniona, szybko więc wypatrzyłam ją w zapowiedziach W.A.B. Fabuła intryguje ― nie dość, że w 2011 w Berlinie pojawia się nagle Adolf Hitler, to jeszcze czeka go kariera w showbiznesie. Liczę na ciętą satyrę i przenikliwe obserwacje dotyczące współczesnej niemieckiej rzeczywistości widzianej oczami Führera.

„Wichrowe wzgórza”, Emily Brontë (Wydawnictwo MG, 5 lutego)

„Wichrowe wzgórza”, Emily BrontëOficyna MG wydaje od kilku lat spójną wizualnie serię klasyki angielskiej powieści ― by wymienić choćby książki Elizabeth Gaskell, Charlotte Brontë i Anne Brontë. Do swych sióstr dołącza w tym miesiącu Emily Brontë, autorka tylko jednego tytułu, ale jakże słynnego ― „Wichrowych wzgórz”. Wydań tej powieści mieliśmy już na rynku wiele, ale najnowsze chwalone jest jako pierwsze polskie tłumaczenie niewygładzające niepotrzebnie języka pisarki. Kto wie, może zdecyduje to o fakcie nabycia przeze mnie drugiego egzemplarza? Jeśli zaś nie macie jeszcze swoich „Wichrowych wzgórz”, może warto zainteresować się właśnie tym wydaniem?

„Chłopaki Anansiego”, Neil Gaiman (Wydawnictwo MAG, 14 lutego)

„Chłopaki Anansiego”, Neil GaimanKolejne wznowienie na liście ― a zarazem kolejne, którego kupować nie muszę, gdyż załapałam się na poprzednie. Nowe wydania Gaimana prezentują się zjawiskowo ― twarde oprawy i spójna, wyróżniająca się oprawa graficzna. Szkoda, że dopiero teraz, a powieści amerykańskiego pisarza stojące już na mojej półce wyglądają obok siebie niezbyt atrakcyjnie. „Chłopaki Anansiego” to jedna z propozycji dla starszych miłośników autora. Możliwe, że niebawem zostanie także zekranizowana w formie serialu, a to zawsze dobry argument, by wcześniej sięgnąć po lekturę.

„Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii”, Dan Jones (Wydawnictwo Astra, 19 lutego)

„Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii”, Dan JonesLubię książki oficyny Astra, ponieważ są bardzo ładnie wydane, a przy tym dobrze wypełniają luki na polskim rynku wydawniczym. Dotyczy to zwłaszcza literatury naukowej poświęconej historii, w której ― prócz „Borgiów. Historii nieznanej” ― konsekwentnie opowiadają o historii monarchii angielskiej. W tym miesiącu obok „Lancasterów i Yorków” oraz „Tudorów” postawię „Plantagenetów”, opowieść o dynastii, od której zaczyna się najbardziej interesujący dla mnie okres w dziejach Wysp Brytyjskich. Mam nadzieję, że Astra nie poprzestanie na tym tytule i wyda także tomy poświęcone Stuartom, Welfom i Windsorom.

„Trupia otucha”, Dan Simmons (Wydawnictwo MAG, 21 lutego)

„Trupia otucha”, Dan SimmonsKolejna cegła autorstwa jednego z moich ulubionych pisarzy. Tym razem ― horror łączący wątki z przeszłości z okresu nazistowskich Niemiec oraz czasy teraźniejsze. Ponoć na kartach powieści nie zabrakło także wampirów, ale w przypadku Dana Simmonsa nie boję się żadnego, nawet pozornie ogranego motywu. Nie jest to nowy utwór, ukazał się w 1989 roku; zdobył nagrodę imienia Brama Stokera, Locusa i British Fantasy Award. Mimo to na polskim rynku debiutuje dopiero piętnaście lat później. Mam nadzieję, że warto było czekać.

„Kochanek królowej”, Bodil Steensen-Leth (Wydawnictwo Astra, 26 lutego)

„Kochanek królowej”, Bodil Steensen-LethLubię od czasu do czasu przeplatać fantastykę i klasykę powieścią historyczną. „Kochanek królowej” duńskiej autorki Bodil Steensen-Leth zainteresował mnie przede wszystkim dlatego, że niesamowicie podobał mi się film z Madsem Mikkelsenem w tytułowej roli, chętnie więc zapoznam się z książkowym pierwowzorem. Powieść opowiada o Karolinie Matyldzie Hanowerskiej, siostrze króla Anglii Jerzego III (tego, który pod koniec panowania był ciężko chory i uchodził za szaleńca), wydanej za mąż za władcę Danii. Choć mamy tu oczywiście historię miłosną, to równie ważnym wątkiem są reformy oświeceniowe w XVIII-wiecznej Danii. Nie mogę się doczekać.

„Nova”, Samuel R. Delany (Wydawnictwo Solaris, 28 lutego)

„Nova”, Samuel R. DelanyMam na półce prawie wszystkie pozycje z serii „Klasyka SF” Solarisu wydawanej na przestrzeni kilku lat. Ostatnią z nich ma być tegoroczna „Nova” Samuela R. Delany’ego, nie odmówię więc sobie uzupełnienia kolekcji, zwłaszcza że ostatnie propozycje wydawnictwa raczej nie są w moim guście. „Nova” została nominowana do Hugo w 1969 roku i według znawców science fiction jest jedną z pozycji zaliczaną do kanonu gatunku. Jeśli wierzyć opisom, to zarazem stanowi przykład pre-cyberpunku, rozwiniętego dopiero 20 lat później przez Gibsona. Brzmi interesująco.

Włożycie coś z powyższych do lutowego koszyka w księgarni?

11 thoughts on “Książkowe zapowiedzi na luty 2014

  1. Moreni

    Też zastanawiam się nad zakupem „On wrócił” i też przez Agnieszkę.;) I jest to w zasadzie jedyna lutowa nowość, której nabycie rozważam. Jest co prawda jeszcze książka Konrada Lorenza, absolutny must have, ale to jednak wznowienie.;)

    Reply
    1. Oceansoul

      Hmm, może to w sumie dobrze, że tak mało do kupienia, będzie trochę czasu na nadrabianie staroci. :D

    2. Moreni

      Liczę, że może wreszcie uda mi się urzeczywistnić plany zakupowe dot. Solarisu.;)

    3. Moreni

      Na razie „Wyposażenie osobiste” i pierwszą część „Kroków w nieznane”. Obie serie mam nadzieję sukcesywnie dokupować. Plus może jakieś pojedyncze tomy z GG – Polecisz coś?;)

    4. Oceansoul

      Jak dla mnie większość GG za bardzo się zestarzała i nie czerpię frajdy z lektury – jak już, to jeden czy dwa tytuły w celach ‚poznawczych’ można zaliczyć i to wszystko. Zwłaszcza że to nie są tanie książki wbrew pozorom i nie ma na nie promocji – dostanie się w tej cenie pozycje znacznie lepsze. Jak już, to lepiej dobrana wydaje mi się właśnie Klasyka SF.

    5. Moreni

      Hm, w takim razie zostanę chyba przy „Krokach…” i przy „Krytykach…”, względnie nabędę jeszcze kiedyś zapowiadanego Wellsa.

  2. Agata

    Agnieszka ma moc przekonywania, bo ja również planuję zakup „On wrócił” :) „Wichrowe…” już mam, ale w straszliwie brzydkim wydaniu (klasyka romansu bodajże ). Simmons też brzmi ciekawie.

    Reply
    1. Oceansoul

      Ja mam „Wichrowe…” z kolekcji XIX wieku gazety wyborczej, więc ogółem nie takie brzydkie, ale czcionka w środku trochę mała i zbita jak na mój gust. Ale najpierw wypadałoby przeczytać, nim ewentualnie kupię nowe wydanie. :D

  3. hrr

    Jest jeszcze Kull i nowy Cook w ofercie na luty – jak ktoś lubi klimat fantasy.

    Reply
  4. Megapodius

    W tym miesiącu zastanawiam się na „On wrócił”, Kochankiem krolwej oraz Chłopakmi Anansiego bo moje klejone wydanie już trochę się rozpada. Raczej jednak narobię trochę zaległości z poprzednich miesięcy i lat.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *