Jubileuszowo

By | 27 grudnia 2010

Jak niektórzy wiedzą – czy to niegdyś o tym czytali, czy też ostatnio sama im nieopatrznie przypomniałam – obchodzimy dziś rocznicę. Nie, nie patrzeć na archiwum tego bloga, gdzie najwcześniejsza data to październik 2009. Nie sięgać też pamięcią, gdyż prawie nikogo z tych, którzy dziś zaglądają w to miejsce, nie miałam nawet szansy znać 27 grudnia 2003 o godzinie 22:14. Tak, siedem lat to kawał czasu, kawał historii. Mnóstwo, mnóstwo zmian. Wyobrażacie sobie, że w swojej pierwszej blogowej notce nie wiedziałam, czy piszemy „zresztą” czy „z resztą”?! I jednego przecinka zabrakło. Ale może już nie wspominajmy – w końcu nawet gdybym nie zaczęła pisać tamtego pamiętnego dnia, jestem pewna, że zrobiłabym to niedługo później. Poza tym, dużo ważniejsze od pierwszych wpisów zawsze będą dla mnie kolejne, powstałe w latach późniejszych – te, w których zauważam początki zmian. Zmian tak stylu, jak i tematyki. Ewolucja ta zaś trwa po dziś dzień i mam nadzieję, że nigdy się nie zatrzyma.

W takich chwilach nie mogę powstrzymać się, by nie myśleć o przyszłości, o planach, o tym, gdzie będę za kolejny rok, za dwa lata, za trzy. Nie tylko o tym, czy będę dalej blogować albo o czym będę pisać – bo nie mam wątpliwości co do tego, że porzucenie pisania w ogóle nie wchodzi w grę. Bardziej nurtuje mnie to, gdzie wtedy będę i co będę robić ze swoim życiem. Ile miejsca w nim zajmie pisanie, a ile cokolwiek innego. Kto z Was będzie tu jeszcze zaglądać, a z kim moje drogi się rozejdą. I choć nie mam już w zwyczaju spisywać postanowień, planować, obiecywać sobie, że będzie tak i tak, że zrobię to i tamto, a zrezygnuję z tego i tamtego, to jednak w dzień jubileuszu pojawią się myśli o tym, ile większych czy mniejszych marzeń przez kolejny rok uda mi się spełnić.
Oby jak najwięcej.

9 thoughts on “Jubileuszowo

  1. Dimmy

    Gratuluję (nie)okrągłego jubileuszu :)
    Zawsze fajnie mi się czyta Twoje notki^

    Reply
  2. Aerka

    Kurczę, to byłaś młodsza o rok ode mnie! A ja nie prowadzę bloga. Ale i tak tego nie zmienię, no bo jestem zbyt leniwa. ^^ I w ogóle coś miałam tu jeszcze dopisać , ale już niestety nie pamiętam. Wytrwałości Ci tylko życzę. :]

    Reply
  3. Orish

    Ojej, to zaczęłaś prowadzić bloga tydzień po tym, jak ja po raz pierwszy przeszedłem BG2 (wbrew pozorom to ma związek :D)!

    Reply
  4. Oceansoul Post author

    Dziękuję bardzo bardzo! ^^ Że czytacie i piszecie, i że jesteście tu w tym szczególnym dniu, że tak górnolotnie napiszę. :D

    @Orishu – a ja nie pamiętam dokładnej daty swojego pierwszego przejścia Baldura… Ale to było w II gimnazjum, czyli tak z rok wcześniej niż mój blog. A jaki jest ten związek? ^^

    Reply
  5. Orish

    No przecież dzięki Baldurowi przyszedłem na Insi, a stamtąd na Twojego bloga ^^

    Reply
  6. Oceansoul Post author

    Aaa, no przecież! Czyli właściwie to wszystko dzięki twórcom BG. ^^ W końcu gdybym też nie grała i nie miała tego w tagach na gramsajcie, to mógłbyś do mnie nie trafić, a ja nie trafiłabym na Insi! A wtedy to nie wiem, co by było!

    Reply
  7. Rubenos

    Tak trzymaj! Mam nadzieję, że kiedyś będę podobne rocznice obchodzić. ^^

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *