Stawiać czy nie stawiać, czyli o biblii przestankowania — „Gdzie postawić przecinek?”, Jerzy Podracki, Alina Gałązka

By | 19 grudnia 2010

Do wnikliwego studiowania interpunkcji potrzeba podobnego zacięcia i zamiłowania, jak do zgłębiania przepisów prawnych – taka myśl pojawia się na kartach tej książki, a ja w pełni się z nią zgadzam. Sama pasja to jednak za mało, potrzeba również odpowiedniej „biblii przestankowania”, by móc godzinami analizować pozycję przecinka, myślnika czy dwukropka w zdaniach. Całe szczęście, takie dzieło właśnie wydano.

„Gdzie postawić przecinek?” wychodzi na przeciw potrzebom wszelkiej maści entuzjastów interpunkcji. Wbrew tytułowi, książka przedstawia poprawne stosowanie wszystkich znaków przestankowych obecnych w polszczyźnie, choć to właśnie przecinkom poświęcono najwięcej miejsca – zapewne ze względu na liczne problemy, jakie ten znak sprawia użytkownikom języka.

Publikację rozpoczyna zbiór reguł dotyczących przestankowania, oczywiście każdej zasadzie towarzyszą przykłady, zaczerpnięte zarówno ze słowników języka polskiego, jak i z literatury. Reguły te uszeregowano wpierw wedle poszczególnych znaków, następnie zaś podług elementów tekstu – łatwo więc znaleźć to, czego się szuka, gdy problemem okaże się interpunkcja w cytatach, dialogach, korespondencji, wyliczeniach czy porównaniach.

Część druga to słownik, w którym uporządkowano alfabetycznie najpopularniejsze spójniki, partykuły, zaimki, wykrzykniki oraz inne części mowy mogące budzić wątpliwości interpunkcyjne typu „oddzielać czy nie oddzielać przecinkiem?”. Przy każdym haśle znalazły się rzecz jasna reguły przestankowania oraz przykładowe zdania.

Ostatnia część książki jest zbiorem pytań czytelników Poradni Językowej PWN, a odpowiedzi nań udzielają cenieni językoznawcy, m.in. Mirosław Bańko i Jerzy Bralczyk. Co prawda niektóre z problemów omawianych w listach powtarzają się, jednak częstotliwość poruszania pewnych kwestii odzwierciedla problematyczność, jaką sprawiają one użytkownikom polszczyzny. Powracanie do określonych zagadnień sprawia także, że podczas lektury zasady utrwalają się w naszej pamięci.

Zaryzykuję stwierdzenie, że publikacja ta powinna stać się lekturą obowiązkową dla każdego, kto porywa się na pisanie lub sprawdzanie tekstów i nie chce popełniać jednego błędu za drugim. Nawet ci, którzy całkiem nieźle radzą sobie ze stawianiem przecinków, będą zaskoczeni niektórymi zasadami, zwłaszcza że część z nich uległa modyfikacji na przestrzeni ostatnich lat. Co więcej, przystępny język i przejrzysta forma książki „Gdzie postawić przecinek?” sprawiają, że przyswajanie reguł interpunkcyjnych staje się prostsze i przyjemniejsze, niż można by przypuszczać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *