Category Archives: Recenzje

Świadomość a inteligencja — „Ślepowidzenie”, Peter Watts

By | 23 października 2013

Czytelników Trylogii Ryfterów nie zdziwi fakt, iż kanadyjski pisarz ponownie uczynił bohaterami jednostki skomplikowane, o niełatwych życiorysach i rysach na psychice. Kreślenie złożonych osobowości to jeden ze znaków rozpoznawczych, a zarazem jedna z najmocniejszych stron autora. Jeśli więc nie macie alergii na science fiction, w którym sporo „science” okraszono oryginalną „fiction”, „Ślepowidzenie” powinno zagościć w waszych biblioteczkach. Przeczytaj cały wpis.

W pomylonym śnie — „Kąpiąc lwa”, Jonathan Carroll

By | 17 października 2013

Zdecydowanie warto było czekać aż sześć lat na nową powieść Amerykanina. Każda strona „Kąpiąc lwa” rodzi nowe zaskoczenie i zmusza do innego spojrzenia tak na wcześniejsze rozdziały, jak i na twórczość Jonathana Carrolla. Ośmielę się nawet zaryzykować stwierdzenie, że to najlepsza książka autora od czasu „Krainy Chichów” i „Kości Księżyca”. Przeczytaj cały wpis.

Wielka Brytania przez wieki — „Wyspy. Historia”, Norman Davies

By | 11 września 2013

Jednym z powodów powstania „Wysp. Historii” była jednostronność i niekompletność wcześniejszych opracowań poświęconych Zjednoczonemu Królestwu. Wielu badaczy miało tendencję, by stawiać znak równości między Anglią a wszystkimi ziemiami wchodzącymi w skład Wysp, przy jednoczesnym ignorowaniu dziejów Szkotów, Walijczyków i Irlandczyków. Davies nie popełnia tego błędu. Przeczytaj cały wpis.

Relatywizm, prekognicja i kosmici — „Świat Jonesa”, Philip K. Dick

By | 3 września 2013

Trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z pisarską wprawką, w której dopiero kiełkują koncepcje rozwinięte w późniejszej twórczości Dicka. Nie powinno to jednak zniechęcać czytelników przed sięganiem po „Świat Jonesa” — dla niezaznajomionych z prozą autora może być to świetna okazja, by zapoznać się z jednym z jego prostszych utworów, z kolei znawcom stwarza możliwość prześledzenia drogi, jaką przeszedł Philip K. Dick. Przeczytaj cały wpis.

Gdyby nie było terroryzmu — „Osama”, Lavie Tidhar

By | 31 sierpnia 2013

„Osama” to z pewnością lektura interesująca i niecodzienna, jaką warto polecić czytelnikom żądnym spotkania z prozą spoza oczywistych ram gatunkowych. W powieści Tidhara znajdą elementy czarnego kryminału, historii alternatywnej, powieści sensacyjnej i literatury faktu, wszystko to zaś połączone z wizjami z pogranicza przeplatających się rzeczywistości. Jeśli opis tej mieszanki nęci odbiorcę swoją egzotyką, niech bez zastanowienia sięga po tę książkę. Przeczytaj cały wpis.

Gawęda urojona — „Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator”, Lucius Shepard

By | 15 sierpnia 2013

Czy warto sięgnąć po „Modlitewnik amerykański. Luizjański blues. Viator”? Z pewnością tak, zwłaszcza gdy ceni się literaturę z pogranicza fantastyki i prozy obyczajowej, niejednoznaczną i okraszoną barwnym językiem. Z dotychczas wydanych w Uczcie Wyobraźni książek Luciusa Sheparda to jednak „Smok Griaule” pozostaje pozycją budzącą większy zachwyt i porywającą oryginalnością — od niej więc lepiej zacząć przygodę z twórczością amerykańskiego autora. Przeczytaj cały wpis.

Pozytonowa strona bytu — „Ja, robot”, Isaac Asimov

By | 1 sierpnia 2013

Choć od daty pierwszego wydania „Ja, robot” minęło już przeszło sześćdziesiąt lat — co dla literatury fantastycznonaukowej potrafi być wyniszczającą barierą — nakreślane przez Asimova dylematy wciąż pozostają aktualne. Po części pewnie wynika to z faktu, że ludzkość wciąż jeszcze nie dotarła do etapu rozwoju prognozowanego przez pisarza, a o humanoidalnym robocie w każdym domu czy zakładzie pracy możemy tylko pomarzyć. Przeczytaj cały wpis.

Jak w transie — „Wurt”, Jeff Noon

By | 15 lipca 2013

Powieść Noona to wyjątkowo smakowity kąsek dla lubiących literackie eksperymenty i ceniących serię Uczta Wyobraźni za nietypową stylistykę i niesztampowe podejście nawet do pozornie prostego schematu fabularnego. Dodajmy do tego odpowiadający treści język, nieco narkotyczny, uzupełniony o pobudzające wyobraźnię neologizmy, a otrzymamy utwór warty ekskluzywnego wznowienia. Przeczytaj cały wpis.

Twardochodem po niepodległość — „Orzeł bielszy niż gołębica”, Konrad T. Lewandowski

By | 26 czerwca 2013

Choć książka ukazuje alternatywne losy Polski, niekoniecznie jest to historia lepsza czy szczęśliwsza. Sprawne przygotowanie powieściowej insurekcji robi ogromne wrażenie — ale warto pochylić się nad zakończeniem utworu i szerszym kontekstem zwycięstwa bądź porażki dla narodowych dziejów. Oczywiście, dziś pozostaje nam tylko snucie przypuszczeń i gdybanie, co by było… Ale wersja Lewandowskiego to gdybanie naprawdę godne uwagi. Przeczytaj cały wpis.

Strona 3 z 1412345...10...Ostatnia »