Category Archives: Recenzje

Koniec świata po rosyjsku — „Czas zmierzchu”, Dmitry Glukhovsky

By | 17 marca 2012

Najbardziej rozczarowuje zakończenie. Łatwo odnieść wrażenie, jakoby autor w pewnym momencie uświadomił sobie, że nie ma pomysłu, jak uzasadnić pewne wydarzenia, które miały miejsce. Napięcie narasta, czytelnik nerwowo przewraca kolejne strony, spodziewając się zaskakującego, ale i logicznego finału, po którym wykrzyknie: „No tak! Jak mogłem się niczego nie domyślać!”. Tymczasem Glukhovsky ratuje się królikiem wyciągniętym z kapelusza. Przeczytaj cały wpis.

Perfekcyjny McDonald — „Dom derwiszy. Dni Cyberabadu”, Ian McDonald

By | 13 marca 2012

„Dom derwiszy. Dni Cyberabadu” to kolejna pozycja obowiązkowa dla miłośników fantastyki oryginalnej i wizjonerskiej. McDonalda powinno czytać się dobrze każdemu, kto umie docenić dobry styl i misterną kompozycję; do satysfakcjonującej percepcji nie jest z kolei wymagana wiedza naukowa, bowiem pisarz w sposób jasny i pozbawiony żargonowych szczegółów potrafi nakreślić swoją wizję świata przyszłości. Przeczytaj cały wpis.

Oto jak kończy się świat — „Wir”, Peter Watts

By | 9 marca 2012

Trylogia Ryfterów to pozycja obowiązkowa dla fanów science fiction, w której ‘science’ gra pierwsze skrzypce, a ‘fiction’ staje się wizją prawdopodobną i niepokojącą zarazem. Z przeniesieniem akcji na powierzchnię autor poradził sobie znakomicie, podobnie jak z kreowaniem i prowadzeniem swoich nieszablonowych bohaterów. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z prozą Wattsa i wyczekuję na zwieńczenie cyklu, „Behemota”. Przeczytaj cały wpis.

Wszyscy jesteśmy potworami — „Pufcio”, Tomasz Bochiński

By | 23 lutego 2012

Choć „Pufcio” wywiera bardzo pozytywne wrażenie, zarówno treścią, jak i formą, trudno jednoznacznie wskazać odbiorcę docelowego tego utworu. Dorośli, którzy nie planują czytać książki swym pociechom, raczej nie sięgną po klasyczną baśń o sympatycznym potworze. Z kolei dzieci wielu ukrytych treści nie zrozumieją, a nie są to elementy na tyle uniwersalne, by odkrywane po latach zmieniały przesłanie czy wymowę utworu. Przeczytaj cały wpis.

Antologia najwyższej klasy — „Science Fiction”, antologia

By | 20 lutego 2012

Wydawnictwo Powergraph wyrasta na głównego dostawcę polskiej literatury fantastycznej z wyższej półki, wyraźnie stawiając na jakość, a nie ilość publikacji. Antologia „Science Fiction” to strzał w dziesiątkę i długie godziny rozrywki najwyższej klasy, które powinny usatysfakcjonować wszystkich miłośników hard SF. Co więcej, ta pozycja to zarazem najlepszy dowód na to, że fantastyka naukowa może stanowić dobrą, wartościową literaturę. Przeczytaj cały wpis.

Złodziejski fach — „Złodziej”, Megan Whalen Turner

By | 16 lutego 2012

Gen potrafi wykraść wszystko. Powieść Megan Whalen Turner bez wątpienia potrafi wykraść kilka godzin z życia czytelnika, który rozpocznie lekturę „Złodzieja”. Jeśli więc szukasz, czytelniku, powieści fantasy, która nie przytłacza skomplikowaną problematyką, zawiłym stylem czy duszną atmosferą, a w zamian zapewnia dawkę przygody w niesztampowym świecie – najnowsza propozycja wydawnicza Ars Machiny sprawdzi się w tej roli idealnie. Przeczytaj cały wpis.

Otrzeźwiająca moc śmierci — „Transmigracja Timothy’ego Archera”, Philip K. Dick

By | 13 lutego 2012

„Transmigracja Timothy’ego Archera” to nie tylko godne zwieńczenie Trylogii Valisa, lecz przede wszystkim twórczości Philipa K. Dicka. Rozliczywszy się ostatecznie z wątpliwościami dotyczącymi wiary, z przenikającymi się śmiercią i szaleństwem, pisarz dokonał żywota rok później, nie doczekawszy publikacji powieści. Dzieło to nie jest jednak ukłonem w stronę fanów science fiction, polecam je raczej miłośnikom koncepcji, filozofii i talentu autora. Przeczytaj cały wpis.

Piracka przygoda — „Przebudzeni”, Chris Wooding

By | 27 stycznia 2012

„Przebudzeni” nie zawodzą, ale i nie zaskakują – to solidna porcja przygody i rozrywki, pełna akcji i humoru, okraszona szczyptą tajemnic i spisków. Dla miłośników piratów w podniebnych statkach to pozycja obowiązkowa, od której trudno będzie się oderwać aż do ostatniej strony. Niestety, wszystkim fanom kapitana Freya tradycyjnie przyjdzie poczekać na dalszy ciąg przygód załogi Ketty Jay przez czas bliżej nieokreślony. Przeczytaj cały wpis.

Opowieść o potępionych — „Bar dla potępionych”, Kealan Patrick Burke

By | 17 stycznia 2012

Fani literatury grozy powinni zapamiętać nazwisko Kealana Patricka Burke’a i rozejrzeć się za „Barem dla potępionych” na półce księgarni czy biblioteki. Pozostali czytelnicy mogą spróbować zapoznać się z powieścią, zwłaszcza że kolejne rozdziały pochłania się niezwykle szybko, a spora jest szansa, że będą dobrze się bawić – o ile nie przeszkadzają im białe plamy w wiedzy. Przeczytaj cały wpis.

Strona 10 z 14« Pierwsza...89101112...Ostatnia »